piątek, 6 maja 2011
Oszczędzanie długoterminowe – przegląd produktów
Oszczędzając na cele długoterminowe, możemy sięgnąć po oferty banków, TFI, towarzystw ubezpieczeniowych i pośredników finansowych. Takie produkty są tylko nieco bardziej skomplikowane niż konto oszczędnościowe czy lokata bankowa. Dla wytrawniejszych inwestorów są one elementem portfela opartego na samodzielnie wybranych aktywach.
Cechą charakterystyczną wielu długoterminowych instrumentów oszczędnościowych jest ich złożona, hybrydowa natura. Składają się one najczęściej z kilku elementów, na przykład lokaty i ubezpieczenia, które mogą funkcjonować także niezależnie jako osobne produkty. Takie „finansowe pakiety” możemy próbować skonstruować sami, nie zawsze jednak będziemy w stanie samodzielnie nabyć odpowiednie składniki. Barierą może być np. niewielka suma naszych oszczędności – fundusze inwestycyjne i inne wyspecjalizowane instytucje mają o wiele lepszy dostęp do finansowego rynku dzięki specjalnemu statusowi prawnemu i dużej skali działania.
Polisy lokacyjne
Lokaty połączone z polisą są najbezpieczniejszą hybrydową formą oszczędzania dostępną na polskim rynku. Przypominają one lokatę terminową o stałym (najczęściej) oprocentowaniu, lecz przynoszone przez nie zysk jest zwolniony z podatku Belki. Zaleta ta wynika z „opakowania” w produkt ubezpieczeniowy. Kapitał i „odsetki” od polisy (czyli świadczenie ubezpieczeniowe) są wypłacane w przypadku dożycia końca okresu ubezpieczenia, czyli zakończenia okresu trwania lokaty, lub przekazywane uprawnionemu po zgonie oszczędzającego. Najczęściej wysokość wypłaty dla uprawnionego jest równa kapitałowi lub nieznacznie od niego większa.
Zalety polis lokacyjnych:
* brak podatku od zysków,
* brak ryzyka,
* w razie śmierci ubezpieczonego – wypłata kapitału (czasem powiększonego o określoną kwotę) wskazanej osobie bez postępowania spadkowego i bez konieczności zapłaty podatku od spadków i darowizn.
Wady polis lokacyjnych:
* oprocentowanie nieodbiegające od oprocentowania lokat bankowych,
* najczęściej krótki termin – polisy lokacyjne nie są odpowiednie do długoterminowego oszczędzania, mogą raczej stanowić uzupełnienie portfela oszczędności,
* brak ochrony prawnej typowej dla depozytów bankowych; produkt nie jest objęty gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, lecz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Lokaty inwestycyjne
Połączenie lokaty bankowej z inwestowaniem w fundusze inwestycyjne może być atrakcyjną propozycją dla osób, które niechętnie biorą na siebie ryzyko, lecz chcą mieć możliwość osiągnięcia zysku wyższego niż w przypadku bankowych depozytów. Konstrukcja tego produktu opiera się zazwyczaj na podziale lokowanych środków na część depozytową i inwestycyjną. Proporcje podziału mogą być ustalone sztywno lub podlegać modyfikacji przez klienta. Część depozytowa przynosi ustalony zwrot (z reguły warunki oprocentowania są bardziej atrakcyjne niż w przypadku standardowych lokat terminowych), a stopa zwrotu z części inwestycyjnej jest zależna od notowań jednostek uczestnictwa wybranych funduszy inwestycyjnych w momencie zakończenia okresu lokaty.
Zalety lokat inwestycyjnych:
* umiarkowane ryzyko i szansa na ponadprzeciętne zyski,
* elastyczna konstrukcja umożliwiającą (w niektórych instytucjach) zerwanie przed terminem tylko części lokaty (na przykład części depozytowej) lub przedłużenie okresu przetrzymywania jednostek funduszy inwestycyjnych.
Wady lokat inwestycyjnych to przede wszystkim:
* możliwość poniesienia straty,
* brak możliwości dopłacania środków w okresie trwania lokaty,
* krótkoterminowy charakter oszczędzania,
* możliwość wystąpienia opłat manipulacyjnych związanych z nabyciem jednostek funduszy.
Produkty strukturyzowane
„Struktury”, jak potocznie nazywana jest ta kategoria produktów finansowych, to niezwykle zróżnicowana grupa instrumentów, mieszcząca się pomiędzy obszarami oszczędzania i inwestowania. Podstawową cechą produktów strukturyzowanych jest, w dużym uproszczeniu, dwuczłonowa budowa:
* część bezpieczna (np. lokata bankowa, obligacja zerokuponowa) ma łącznie z wypracowanymi odsetkami zagwarantować zwrot kapitału (lub jego części),
* część inwestowana w instrument ryzykowny ma za zadanie przynieść ponadprzeciętny zysk.
Decydując się na zakup produktu strukturyzowanego, powinniśmy zwrócić uwagę na:
* poziom ochrony kapitału – jaką część pierwotnej wpłaty odzyskamy, jeśli produkt nie przyniesie zysku,
* sposób określenia warunków wypłaty zysku – parametr ten jest ustalany w bardzo zróżnicowany sposób, od „zero-jedynkowego” podejścia począwszy (odsetki o określonej wysokości wypłacane są w razie spełnienia wskazanego warunku), na skomplikowanych algorytmach skończywszy,
* obciążenie zysku podatkiem Belki – zależne od formy prawnej produktu nie występuje w przypadku polis na życie i dożycie,
* opłaty – pobierane na początku (wstępne) i przy zerwaniu umowy przed terminem.
Główną zaletą produktów strukturyzowanych jest możliwość wypracowania zysków typowych dla inwestycji na rynku kapitałowym z jednoczesną ochroną przed poniesieniem nieograniczonych strat. Mimo średnioterminowego charakteru mogą one być co najmniej uzupełniającą formą gromadzenia i pomnażania oszczędności długoterminowych.
Wady produktów strukturyzowanych z punktu widzenia oszczędzającego:
* możliwość odnotowania faktycznej straty – jeśli produkt nie przyniesie zysku, to nawet zwrot całości kapitału nie chroni przed utratą wartości pieniądza w czasie,
* brak możliwości dopłacania środków,
* wysoką kwotę minimalnej wpłaty w przypadku niektórych produktów.
Programy oszczędnościowo-ochronne
Plany regularnego oszczędzania to produkty tworzone z myślą o wspomaganiu długoterminowego i celowego gromadzenia finansowych nadwyżek. Zarówno konstrukcja produktu, jak i nazewnictwo stosowane przez poszczególne instytucje bywa zróżnicowane. Można uznać, że fundament programów tego typu tworzą ubezpieczenie na życie i dożycie oraz inwestowanie w jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Klient zobowiązuje się do wnoszenia systematycznych wpłat przez określony czas, a w zamian zostaje objęty ochroną ubezpieczeniową oraz może liczyć na zyski z kapitału zgromadzonego w funduszach.
Oszczędzaj z głową » Wybierz dobre konto oszczędnościowe
Programy oszczędnościowe mają skłaniać do regularnego odkładania zadeklarowanej sumy – często stosuje się premiowanie systematycznych wpłat czy obniżanie opłat z rosnącym stażem uczestnika. Klient jest zniechęcany do wycofywania środków i karany za nieregularność, na przykład przez dodatkowe opłaty. Jeśli mieliśmy do tej pory problemy z regularnym odkładaniem pieniędzy lub zdarzyło nam się skonsumować przeznaczone na długoterminowy cel oszczędności, możemy przyjąć, że należymy do osób, którym lepiej przysłuży się narzucone odgórnie zobowiązanie i powinniśmy być „prowadzeni za rękę”. W tym przypadku psychologia ma pierwszeństwo przed finansami – nawet mniej korzystny z punktu widzenia zysku produkt jest lepszy niż bardziej zyskowny, ale niezmuszający nas do regularnego oszczędzania.
Zalety planów systematycznego oszczędzania:
* dostępność – wymagana comiesięczna składka może być ustalona na niskim poziomie,
* elastyczność – w większości przypadków możliwe jest wybranie typu strategii inwestowania w fundusze i późniejsze dokonywanie zmian,
* możliwość dokonywania nieregularnych dopłat poza harmonogramem,
* ochronę ubezpieczeniową i wynikające z niej korzyści (w tym uniknięcie podatku od spadków i darowizn w razie śmierci ubezpieczonego).
Wady programów tego typu to przede wszystkim:
* niekorzystny podział wnoszonych wpłat, zwłaszcza na początku umowy – w wielu planach oszczędnościowych początkowe wpłaty przeznaczone są na opłacenie usługi ubezpieczeniowej, a gromadzenie kapitału pracującego w funduszach przesuwane jest na później,
* obciążenie wpłat różnego rodzaju opłatami – administracyjnymi, manipulacyjnymi itp. Występowanie tych obciążeń obniża szybkość gromadzenia kapitału, zwłaszcza w pierwszych latach po przystąpieniu do programu.
Programy systematycznego oszczędzania w TFI
Programy regularnego inwestowania oferowane przez TFI są przeznaczone dla klientów, którzy chcą systematycznie nabywać jednostki uczestnictwa w wybranym funduszu. Regularne wpłaty premiowane są obniżeniem lub zwolnieniem z opłaty manipulacyjnej, ale mogą dawać także inne dodatkowe korzyści, na przykład objęcie ubezpieczeniem. Niedotrzymanie zobowiązania może oznaczać odebranie prawa do zniżek lub konieczność wyrównania otrzymanego rabatu.
Chcesz inwestować? » Wybierz fundusz inwestycyjny, który spełni twoje oczekiwania
Rozważając przystąpienie do programu, powinniśmy zwrócić uwagę na formułę pobierania opłaty manipulacyjnej, wysokość oferowanych rabatów, sposób określenia harmonogramu wpłat i ich górny limit (oraz konsekwencje jego przekroczenia). Warto także upewnić się, czy można będzie w łatwy sposób przenosić środki w razie konieczności zmiany strategii – czy dostępne są różne subfundusze i jakie są koszty konwersji.
Zaletami programów oszczędzania w TFI są przede wszystkim:
* dostępność – regularne wkłady nie wymagają dużych nakładów finansowych, często wymagany limit wpłat określany jest bez sztywnego harmonogramu – np. jako roczna suma wpłat,
* elastyczność i możliwość dostosowywania strategii inwestowania do aktualnych warunków rynkowych – gdy fundusz ma charakter funduszu parasolowego,< /li>
* obniżenie kosztów ponoszonych przez inwestora,
* kontraktowy charakter skłaniający do systematyczności w oszczędzaniu,
* możliwość obniżenia uśrednionej ceny nabycia jednostki poprzez regularne, niewielkie kwotowo zakupy.
Wadami planów przygotowywanych przez TFI mogą być:
* konieczność poniesienia opłaty początkowej lub wyrównania otrzymanych rabatów w przypadku nieregularnych wpłat.
Razem czy osobno?
Złożone produkty oszczędnościowe podlegają rynkowym modom – raz zajmują bardziej eksponowane miejsca na „wystawach” instytucji finansowych (jak dziś produkty strukturyzowane), a innym razem kryją się w cieniu. Zmienia się także ich konstrukcja - pojawiają się produktowe innowacje szybko podchwytywane przez konkurencję, podczas gdy starsze rozwiązania powoli znikają z cenników.
Świadomy adept sztuki zarządzania finansami osobistymi musi uważnie śledzić zachodzące przemiany, zadając sobie jednocześnie pytanie: „czy samemu można osiągnąć podobny efekt taniej, prościej, lepiej?”. W wielu przypadkach jest to możliwe – lokaty z funduszami z powodzeniem stworzymy sami, np. wykorzystując „antybelkowe” konto oszczędnościowe i jednostki funduszy nabyte przez internet bez opłat dystrybucyjnych i bez wymaganej kwoty minimalnej. Nie każdy będzie jednak skłonny poświęcić czas i energię na samodzielne tworzenie oszczędnościowego produktu na miarę – wówczas pakiety finansowe będą optymalnym rozwiązaniem.
Michał Kisiel
Analityk Bankier.pl
czwartek, 5 maja 2011
kredyt nie dla każdego.
Kredyt? Nie dla wszystkich
Autorem artykułu jest dywyn
Kredyty, to produkty bankowe, które dla wielu z nas są po prostu niedostępne. Powody tego są różne i nie zawsze muszą być spowodowane naszą złą sytuacją finansową. Wystarczy nie spełniać kryterium posiadania umowy o pracę lub posiadać ją, ale na czas określony i wyjątkowo krotki, by nasz wniosek kredytowy został odrzucony.
Czasami wystarczy zła historia kredytowa w BIK, aby nasza wizyta w banku stała się bezcelowa. Wyjście w takiej sytuacji jest tylko jedno: pożyczki gotówkowe udzielane przez firmy parabankowe. Czy to rzeczywiście jedyna opcja? W mojej ocenie absolutnie nie. Istnieje wiele innych rozwiązań, dzięki którym zyskamy dodatkową gotówkę.
Istotne jest jak dużą sumę pieniędzy chcemy pożyczyć, lub po prostu posiadać. Jeśli jest to kwota znaczna – pożyczka lub kredyt są jednak najprostszymi z wyjść. Przy mniejszych kwotach rozwiązań jest o wiele więcej. Pierwszym – najprostszym – jest oszczędzanie. Czasami umiejętne oszczędzanie wystarczy, aby uzyskać całkiem sporą kwotę pieniędzy. Rzecz jasna nie stanie się to natychmiast, ale w perspektywie czasu jest to możliwe.
Dodatkowa praca. Czasami, najlepszym sposobem pozyskania dodatkowej gotówki jest praca. Poza pracą wykonywaną na co dzień, podjęcie dodatkowego zatrudnienia – choć przez krótki okres – może podreperować budżet domowy i umożliwić zrealizowanie zamierzonych celów finansowych. Minusem jest czas niezbędny do osiągnięcia celu, plusem natomiast – brak dodatkowych kosztów typu odsetki, czy prowizje.
Pieniądze od rodziny lub przyjaciół. Oczywiście nie mam na myśli darowizny, choć i takie opcje mogą się pojawić, sensowniejszym rozwiązaniem są pożyczki prywatne. Bliskie osoby mogą pożyczyć szukaną sumę pieniędzy, i z pewnością koszty takiej pożyczki będą mniejsze niż koszty pożyczek w instytucji bankowej lub para bankowej.
Pożyczki social lendingg. Ze względu na niskie koszty takiego rozwiązania cieszy się ono olbrzymią popularnością. W sieci Internet istnieje sporo stron, na których można dokonać takiej transakcji.
Potrzeba posiadania dodatkowej gotówki nie zawsze musi oznaczać pożyczkę, a jeśli nawet, nie jest powiedziane, że koszty takiej transakcji muszą być znaczne. Warto więc rozważyć inne możliwości pozyskania gotówki. Kto wie, może okażą się korzystniejsze?
---Osoby zainteresowane dotykowymi informacjami na temat pożyczek pozabankowych zapraszam do zapoznania się z poradnikiem: pożyczki pozabankowe.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
środa, 4 maja 2011
Spojrzenie na średnioterminową, dwu - trzymiesięczną perspektywę rynków akcji i rynków surowcowych
Spojrzenie na średnioterminową, dwu - trzymiesięczną perspektywę rynków akcji i rynków surowcowych
Autorem artykułu jest Paweł Hanus
Obecną sytuację na rynkach akcji na świecie można generalnie nazwać jako niejednoznaczną i niejednorodną. Cześć rynków zatrzymała się poniżej ostatnich swoich średnioterminowych szczytów (poprzednie szczyty były w Europie w styczniu br., w Azji w październiku/listopadzie ur.), natomiast cześć po ich pobiciu lekko się skorygowała.
Dodatkowo nieodparcie nasuwa się myśl, iż obecna fala wzrostowa, rozpoczęta tak na rynkach akcji jak i surowców w okolicach maja/czerwca bieżącego roku, w bardzo dużym stopniu skorelowana jest z osłabiającym się dolarem i utrzymującymi się wraz ze słabością dolara wysokimi notowaniami surowców na świecie. Można przyjąć, iż wzrosty na rynkach akcji oraz surowców mają obecnie charakter w dużej mierze inflacyjny (ze względu na fakt, wyceniania surowców w dolarach amerykańskich, cześć ich wzrostów można określić jako obronę ich „realnej” wartości w środowisku tracącego na wartości wyznacznika ich ceny, czyli dolara).
Trzeba zastanowić się nad dwoma problemami: po pierwsze jaka jest najbliższa perspektywa dolara oraz czy obecna korelacja pomiędzy słabością dolara a pozytywnym sentymentem na rynkach akcji i surowców jest cechą permanentną. Ostatnie znaczące szczyty „słabości” dolara amerykańskiego wobec euro, z 2009 roku znajdują się na poziomie około 1,5 euro/dolar, czyli około 2% powyżej obecnej wartości. Wydaje się, iż będzie to na tyle silny poziom oporu by dolar na dłużej, nie mógł sobie z nim poradzić, co daje stosunkowo niewielki krótkoterminowy potencjał dla osłabiania się dolara wobec euro. Dodatkowo, co jest częściową odpowiedzią na postawiony drugi problem, już obecnie mamy do czynienia, z różną siłą względną poszczególnych rynków surowcowych. Niektóre, pomimo kolejnych rekordów „słabości” dolara nie osiągnęły swoich szczytów z lutego/marca bieżącego roku (np. miedź, nikiel, cynk). Paradoksalnie, co może być powodem do niepokoju dla zwolenników silniejszych wzrostów na rynkach akcji, niezwykle mocną hossę przeżywają obecnie surowce typowe jako lokata na czasy bessy, czyli złoto i srebro. Względnie słabiej zachowuje się miedź będąca barometrem spodziewanej przyszłej dobrej koniunktury.
Jednakże wydaje się, iż znaczący wpływ na pozytywną obecnie krótkoterminową koniunkturę na rynkach akcji i surowców ma dodatkowo program podtrzymywania płynności banków amerykańskich (skupowanie przez FED obligacji z rynku za sumę 75 mld usd miesięcznie), który potrwa do końca czerwca 2011 roku.
Przeciwwagą dla pozytywnych nastrojów na rynkach mogłyby być problemy trzech największych gospodarek światowych opisane przeze mnie w artykule „Trzy zagrożenia mogące zdecydowanie wpłynąć na spowolnienie wzrostu gospodarczego na Świecie”. Chodzi o: nadmierne zadłużenie USA i możliwość restrykcyjnego podejścia do tego tematu przez światowe agencje ratingowe. O trwający cykl restrykcyjnej polityki finansowej Chin, będący następstwem między innymi impulsu inflacyjnego mającego obecnie miejsce oraz możliwości wprowadzenia podobnego nastawienia w znaczącej części gospodarek światowych. A na koniec, o bardzo trudną sytuację Japonii spowodowaną trzęsieniem ziemi i tsunami. Jednak wydaje się, że efektów opisanych powyżej zjawisk należy spodziewać się w dłuższym, niż przyjęty w tym blogu około dwumiesięcznym okresie. Wszystkich zainteresowanych tematem odsyłam do wymienionego artykułu, na artelis.pl.
Jak wynika z przedstawionych powyżej przemyśleń, są argumenty za podtrzymaniem trwającej obecnie pozytywnej koniunktury na rynkach akcji i surowców, są również symptomy mogące świadczyć, iż cześć uczestników rynku przygotowuje się na gorsze czasy (rynki złota i srebra). A zbliżają się być może już czarne chmury nad gospodarką światową, a co za tym idzie nad analizowanymi rynkami.
Reasumując i biorąc wszystkie przedstawione powyżej argumenty po uwagę i zakładając, że nie wydarzą się w najbliższym czasie rewolucyjne i nieprzewidywalne dla Świata wydarzenia, wydaje się, iż rynki czeka stabilizacja na wysokich poziomach, z możliwością (zależną od fazy danego rynku oraz względnej jego siły) atakowania nowych lokalnych szczytów. Jednak wraz ze zbliżaniem się końca programu FED skupowania obligacji z rynku, można się spodziewać bardziej nerwowych ruchów na rynkach.
---http://prynki.blogspot.com
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
marketing sieciowy-sposób na życie
21 Sekretów Sukcesu w Marketingu Sieciowym #5 To Biznes i Sprzedaż, a Nie Hobby i Dzielenie Się
Autorem artykułu jest Ewa Maria Szulc
Z tego artykułu dowiesz się, dlaczego warto pozbyć szkodliwych przekonań, co zrobić, aby dać sobie większą szansę na sukces, zacząc traktować marketing sieciowy jak biznes i jak przygotować najprostszy biznes plan.
Często zdarza się, że niektórzy już działający w marketingu sieciowym powtarzają „to nie jest sprzedaż” lub „my nie sprzedajemy, my dzielimy się”. Dzielenie się i sprzedawanie, to dwie zupełnie różne rzeczy. Gdy sprzedajesz, otrzymujesz zapłatę, a gdy sprzedaż jest efektem twojego polecenia, to już nie jest obiektywna opinia. Jest to argumentacja sprzedażowa mająca na celu podjęcie decyzji przez klienta i odniesienie przez ciebie korzyści z tego tytułu.
Tradycyjne szkolenie w marketingu wielopoziomowym oparte jest na twoich relacjach zbudowanych z przyjaciółmi i rodziną. Twój udział w biznesie rekomendacyjnym jakim jest marketing sieciowy, wprowadza dodatkowy czynnik jakie nie istniał wcześniej w twoich relacjach z przyjaciółmi i rodziną: pieniądze zarabiane na sprzedaży. To jest czynnik zakłócający twoje relacje, bo przecież twoi przyjaciele nie stali się przyjaciółmi w efekcie transakcji finansowych.
Nie masz szans na zbudowanie dochodu bazując tylko na rodzinie i znajomych. Jeśli nie czujesz się przekonany, pomyśl o innych zakładanych biznesach, które obserwujesz. Czy sklep spożywczy na rogu został stworzony tylko dla rodziny i przyjaciół? Nie, bo nie przetrwałyby tylko i wyłącznie na ich zakupach. Pomyśl teraz o sobie – dlaczego twój biznes miałby przetrwać funkcjonując w takim modelu?
Wcześniej czy później przyjdzie moment, że nie będziesz miał się do kogo zwrócić. Wtedy zrealizuje się jeden z dwóch scenariuszy: albo zrezygnujesz ze swoich marzeń o niezależności finansowej, albo zmienisz swoje podejście i zaczniesz traktować swoje działanie w marketingu wielopoziomowym jako prawdziwy biznes.
Aby przejść do drugiego scenariusza zacznij od przygotowania sobie choćby najprostszego biznes planu. Praca nad biznes planem rozpocznie zmianę twojego podejścia do marketingu sieciowego i urealni zbliżenie się do prawdziwych efektów.
Biznes plan jest dobrym narzędziem, jakie możesz wykorzystać przy pozyskiwaniu nowych osób. Prezentowanie twojego biznes planu pozwoli nowym osobom zobaczyć w tym biznesie to, czego ty na początku nie widziałeś.
Umieść w biznes planie następujące elementy:
1. Dlaczego zdecydowałeś się zająć tym biznesem i tutaj wpisz swoje prawdziwe powody. Niech będą szczegółowe i konkretne.
2. Badanie rynku czyli analiza szans produktu na sprzedaż, wymień konkurencję i ich ceny, uwzględnij wszystkie produkty jakie mogą konkurować z twoim produktem np. jeśli jest to farba do włosów, to konkurencją będą nie tylko farby do włosów, ale także pianki i szampony koloryzujące.
3. Koszty początkowe jakie będą konieczne do poniesienia np. na zakup produktów.
4. Planowane działania reklamowe i pieniądze jakie będą potrzebne, aby je zrealizować. Sprawdź jakiego rodzaju działania reklamowe firma dopuszcza, abyś nie naraził się na usunięcie z grona dystrybutorów. Nie każda firma dopuszcza wszystkie rodzaje reklamy.
5. Ilość czasu jaką będziesz potrzebował przeznaczyć na pracę tygodniowo i miesięcznie. Także które prace będziesz wykonywać sam, a które zlecisz komuś innemu.
6. Biuro – w domu czy będziesz wynajmował? Sprzęty biurowe: komputer, drukarka, papier do drukarki, długopisy, ołówki, wizytówki, pieczątki itd.
7. Samochód – masz czy będziesz musiał kupić?
8. Dostępny i planowany kapitał. Ile pieniędzy masz i możesz przeznaczyć na realizację wszystkich zaplanowanych działań, a ile będziesz mógł reinwestować z dochodu płynącego ze sprzedaży produktów oraz z budowania sieci. Ułatwieniem jest obowiązujący w firmie plan marketingowy, który pozwoli ci policzyć obroty i przychody.
---wtorek, 3 maja 2011
Pieniądze na wakacje? jak je zebrać?
Pieniądze na wakacje czyli fundusz wakacyjny
Kolejny odpuszczony wypoczynek spowodowany brakiem pieniędzy? Nie pozwól na ciągłe przesuwanie terminu swojego wakacyjnego odpoczynku i zadbaj o finanse przeznaczone na urlop tworząc fundusz wakacyjny.Idea funduszu wakacyjnego
Fundusz wakacyjny to miejsce gdzie będziemy zbierać pieniądze. Miejscem odkładania pieniędzy może być zarówno lokata terminowa , rachunek oszczędnościowy jak i również inny produkt z którego łatwo wypłacimy środki aby cieszyć się z długo oczekiwanych wakacji czy krótszego urlopu.Odsetki od zgromadzonej kwoty to dodatkowy plus funduszu wakacyjnego, jednak główną ideą tego osobnego funduszu jest utrzymanie w ryzach finansów domowych i osobistych poprzez czynnik psychologiczny polegający na zobowiązaniu się do nie wypłacania środków, które są przeznaczona na konkretny cel.
Ile pieniędzy na wypoczynek?
Kwota jaką zgromadzimy w funduszu wakacyjnym zależy od naszych planowanych celów. Jeśli planujemy wylecieć do odległego zakątka ziemi to fundusz powinien zawierać proporcjonalnie więcej pieniędzy. Jeśli lecimy linią Ryanair warto zaopatrzyć się w kartę MasterCard, dzięki której oszczędzimy przynajmniej na locie. Kwota na wakacje w Polsce nad morzem czy w górach jest porównywalna z wypoczynkiem w innych krajach Europy mimo to ostateczny koszt wyjazdu zależy od naszych oczekiwań i ilości atrakcji na które jesteśmy skłonni wydać pieniądze.Dla osób, które mimo wszystko nie są w stanie zbudować funduszu wakacyjnego, a mimo to chciały by wyjechać w podróż pozostaje możliwość skorzystania z gościnności innych osób w różnych krajach za pośrednictwem takich serwisów jak hospitalityclub.org, couchsurfing.org, globalfreeloaders.com oraz możliwość tymczasowej wymiany mieszkania czy domu z innymi w serwisie homeexchange.com.
Jak zbudować fundusz wakacyjny
Najprostszym rozwiązaniem jest otwarcie w banku osobnego rachunku oszczędnościowego i wyznaczeniu miesięcznej, tygodniowej bądź nawet dziennej kwoty jaką musimy przelewać do planowanego dnia wypoczynku aby uzbierała się suma by w pełni cieszyć się czasem wolnym od pracy i obowiązków.Tworząc fundusz na nowy cel wakacyjny pamiętajmy aby korzystać z automatyzacji przelewów dzięki czemu unikniemy nie produktywnej i czasochłonnej pracy.
Dochód Pasywny z własnego produktu
Dochód pasywny z własnego produktu - stwórz swój produkt
Gdy stworzymy produkt na który jest zapotrzebowanie możemy osiągnąć pokaźne zyski, jednak możemy również osiągnąć coś znacznie lepszego – pasywny dochód.Każdy dochód jest dobry. Jednak dochód ze źródła w które wkładamy mało pracy co jakiś czas cieszy podwójnie. Tak właśnie cieszy dochód pasywny ze sprzedaży własnego produktu wyprodukowanego pod kątem dochodu pasywnego.
Czym właściwie jest produkt?
Produktem jest każda rzecz, którą można sprzedać. Należy jednak pamiętać, że sprzedaż produktu musi odbywać się automatycznie, a nasz wysiłek musi polegać na okresowej kontroli czy wszystko dobrze funkcjonuje. Naszym sprzedawanym produktem może być kawa z automatu, wirtualny prezent w serwisie internetowym, własna książka czy też program lub skrypt sprzedawany przez automatyczny kanał dystrybucji.Produkt wyprodukowany przez nas samych przynosi najwięcej korzyści. Sprzedając własnoręcznie wyprodukowany produkt omijamy pośredników i innych ludzi, którzy chętnie biorą część zysków dla siebie. Jednak istnieją możliwości wyprodukowania produktu bez posiadania specjalnych umiejętności pisarskich czy programistycznych.
Produkt wyprodukowany własnoręcznie
Każdy posiada umiejętności. Wystarczy tylko te umiejętności wykorzystać i stworzyć rzecz na którą jest zapotrzebowanie. Produkcję własnego produktu możemy zacząć nie posiadając żadnych środków finansowych – tutaj liczą się własne umiejętności i dobra analiza rynku. Stworzenie produktu musi odpowiadać zapotrzebowaniom rynku, bez tego nikt nie zainteresuje się ewentualnym zakupem. Lubisz pisać? Tworzyć programy? Skrypty? Zacznij działać.Produkt wyprodukowany na zlecenie
Osobom, którym brakuje determinacji bądź po prostu mają trudności ze stworzeniem własnego produktu pozostaje zlecenie wyprodukowania produktu na zewnątrz. W Internecie znajdują się różne serwisy umożliwiające zlecenie wyprodukowania pewnej rzeczy. Oczywistym faktem jest, że napisanie książki nie zlecimy komuś jednak napisanie programu można zlecić programiście (www.zlecenia.przez.net).W przypadku chęci zapełnienia niszy rynkowej, pewnym produktem możemy pokusić się o nawiązanie kontaktów z dostawcami z Chin (www.bigchina.pl).
Od czego zacząć tworzenie własnego produktu?
Zaczynamy od analizy zapotrzebowań rynku, która musi dostarczyć konkretnych wniosków. Wkraczając z produktem na rynek gdzie podobny produkt już istnieje trzeba się liczyć z walką z konkurencją. Podobnie wypuszczając produkt na którego nie ma zainteresowania, tracimy czas i pieniądze. Warto przyglądać się trendom na zagranicznych rynkach i być pionierem na rynku krajowym.Automatyczny kanał dystrybucji
Własny produkt nie był by genialnym pomysłem gdyby nie możliwość sprzedaży bez własnego udziału. Tak zorganizowana sprzedaż pozwoli zaoszczędzić drogocenny czas.Sprzedaż produktów poprzez stronę internetową jest idealnym rozwiązaniem. Stworzenie przyciągającej strony i podpięcie pod system obsługi płatności bezobsługowych pozwoli na automatyczną sprzedaż i dystrybucję sprzedawanych produktów. W takim rozwiązaniu dochody są prawie w 100% przelewane na nasze konto bankowe. Pozostaje do opłacenia prowizja dla systemu obsługi płatności oraz ewentualne podatki.
Kolejną propozycją jest udostępnienie produktu siecią, które zajmą się sprzedażą. Oczywiście z tytułu sprzedaży trzeba oddać odpowiedni procent udziałów od zysków.
Konserwacja
Zysk z tego typu działalności nie jest zupełnie pasywny. Co pewien czas trzeba kontrolować stan swojego produktu i kanałów sprzedaży. Również, problemem mogą okazać się reklamacje czy powtarzające się pytania klientów. Jeśli tylko to możliwe należy jak najdokładniej opisać produkt i najczęściej zadawane pytania na stronie internetowej, a z każdym przysłanym, nowym pytaniem należy powiększać bazę pytań i odpowiedzi na stronie produktu aby zapobiec nieustannemu udzielaniu odpowiedzi.Wraz ze wzrostem sprzedaży można pokusić się o osobę, która będzie się zajmowała naszym biznesem. Zajmując się wszystkim osobiście zgarnialibyśmy cały zysk sami jednak należy pamiętać aby sprzedaż produktu odbywała z jak najmniejszym naszym udziałem, przecież najbardziej nam zależy na pasywnym dochodzie, czyż nie tak?
Artykuł nie wyczerpuje tematu tworzenia i sprzedawania własnego produktu jednak daje obraz całości i pokazuje, że stworzenie produktu, a następnie jego automatyczna sprzedaż może przynieść zyski w postaci pieniędzy oraz zaoszczędzonego czasu.
Zasada 80/20
Zasada 80/20 kluczem do efektywnej pracy. Zasada paret
Jak powstała zasada 80/20?
Zasada 80/20 została stworzona przez włoskiego ekonomistę i socjologa Markiza Vilfredo Federico Damaso Pareto (inna nazwa to zasada pareto). Włoch Pareto poprzez analizę dochodów ludności w wyznaczonych przedziałach zauważył, że 80% bogactwa jest skupiona w rękach 20% ludności. Z biegiem czasu zaobserwowano podobne zjawisko w innych dziedzinach życia, z czego wykrystalizowała się zasada mówiąca, że 20% badanych obiektów związanych jest z 80% pewnych zasobów, czyli 80% wyników pochodzi z 20% działań.Do czego służy zasada pareto?
Nie wszystkie podejmowane działania mają taką samą wartość. Zasada pareto pokazuje, że większa uwaga poświęcona małemu procentowi pewnych działań, klientom czy produktom przynosi ogromną część pracy, czy zysków. Wybranie i poświęcenie szczególnej uwagi tylko 20% najważniejszych działań zwiększa produktywność.Oczywiście procentowe proporcje są umowne i mogą być inne. Ważna jest aby skupiać się na najważniejszych rzeczach, klientach aby osiągać najwyższą produktywność i najwyższy zysk.
Jak wykorzystać zasadę 80 na 20 w codziennym życiu?
Zasadę 80/20 można wykorzystywać praktycznie w każdej dziedzinie życia, jednak istnieją pewne dziedziny i czynności w których zasada po prostu się nie sprawdza.Na pewno zasada pareto sprawdza się w poniższych przykładach, pamiętaj jednak, że procentowe proporcje są umowne:
20% wykonywanej pracy daje nam 80% efektów
20% klientów przynosi 80% zysków
20% kierowców jest odpowiedzialne za spowodowanie 80% wypadków
20% materiału zajmuje 80% egzaminu
20% stron w serwisie internetowym odwiedza 80% internatów
20% kryminalistów popełnia 80% przestępstw
20% ubrań nosimy przez 80% czasu
20% powierzchni dywanu przypada na 80% zużycia
Wprowadź w życie zasadę pareto i zwiększ produktywność, pamiętaj, że 100% nakładów nie przynosi 100% efektów. Przeanalizuj swoje zadanie bądź sprawdź swoich klientów i wybierz zadania i klientów, z których masz najwięcej korzyści.
